Festina lente! :)

facebookHASŁO  ROKU  SZKOLNEGO  2018/2019:   "UMYSŁY, PODOBNIE JAK SPADOCHRONY, FUNKCJONUJĄ PRAWIDŁOWO, KIEDY SĄ OTWARTE" Thomas Dewar

III Liceum Ogólnokształcące

Robaczki z III LO w Tatrach

W tym roku w wyprawie po najwyższe szczyty gór udział wzięło 26 uczniów z klasy II B, 27 z II C oraz 16 z II D wraz z opiekunami: panią Agnieszką Golicką, panią Justyną Janecką, panią Barbarą Niemand, panią Izabelą Lis, panią Katarzyną Więcławik, panem Tomaszem Kaczorowskim oraz panem Jackiem Pawłowskim. 


Wyjechaliśmy dość wcześnie, bo już o godz. 4.30, jednak rekompensatą tak długiej podróży była ponad 4 godzinna wizyta w Termach Bania w Białce Tatrzańskiej. Czekało tam na nas wiele atrakcji, m.in. pontonowe zjeżdżalnie, gorące jacuzzi oraz natryski. Ponadto park wodny jest otoczony ze wszystkich stron górami, więc wygłupy w wodzie połączone z pięknymi widokami to coś na co każdy Robaczek zasłużył po ciężkim roku nauki. Tego samego dnia, wieczorem, wybraliśmy się na krótki spacer po Białym Dunajcu - miejscowości, w której mieścił się nasz pensjonat. Wtedy nasi opiekunowie zapoznali nas z zasadami obowiązującymi na wycieczce oraz rozdali karty pracy, które sumiennie uzupełnialiśmy w kolejnych dniach pobytu.

Drugiego dnia wyruszyliśmy na wyprawę po szczyty. Zostaliśmy podzieleni na 2 grupy. Jedna z nich miała do pokonania 17 km, 8-godzinna wędrówka doprowadziła nas na Czerwone Wierchy (2005 m n.p.m.). Natomiast druga z grup miała do pokonania 14 km. Przez tak długi czas mieliśmy okazję zapoznać się z okoliczną przyrodą. Rośliny, których widok najbardziej utkwił nam w pamięci, to np.: miłosna górska, tłustosz alpejski, parzydło leśne, ciemiężyca zielona. W trasie przewodnicy opowiadali nam o historii Tatrzańskiego Parku Narodowego, o florze i faunie gór oraz o wielu innych ciekawostkach związanych z tamtym miejscem. Wycieczka była oczywiście nieustannie przerywana okrzykami zachwytu Pana Pawłowskiego na widok rzadkich i cennych gatunków. Oczywiście nie moglibyśmy nie wspomnieć o tym, że zostaliśmy bardzo serdecznie przywitani przez tutejszego mieszkańca tatrzańskich lasów - świstaka, który na nasz widok zaczął charakterystycznie pogwizdywać, ostrzegając inne zwierzęta przed naszą obecnością. Niektórych zdziwił widok bardzo sprawnie poruszającej się po stromych zboczach skał kozic, które przez dłuższą chwilę obserwowały z daleka nasze wspinaczkowe poczynania. Po drodze weszliśmy również na Polanę Chochołowską, słynącą z corocznego zakwitania krokusów, których widok przyciąga turystów z całego świata. Uważamy, że warto było parę razy potknąć się o leżące kamienie czy też ubrudzić buty, spodnie, by zobaczyć piękny widok zapierający dech w piersiach. Bo przecież nie chodzi tutaj o sam fakt zdobycia szczytu, ale o wrażenia, jakie spotykają nas po drodze oraz o naszą wytrwałość w dążeniu do celu, czyż nie??? 

Kolejnego dnia weszliśmy na Wielki Kopieniec (1328 m n.p.m.) oraz  Nosal (1206 m n.p.m.), na którego szczycie rosła szarotka alpejska sfotografowana przez wielu z nas, ponieważ jest to gatunek znajdujący się pod ścisłą ochroną gatunkową. W drodze powrotnej wstąpiliśmy do nowoczesnego tatrzańskiego muzeum, w którym jeszcze bardziej udało nam się pogłębić wiedzę o naszym aktualnym miejscu zamieszkania. Wystawy miały formę krótkich filmików, podczas których były podświetlane atrapy zwierząt i roślin tam się znajdujących. Szczególne wrażenie wywarła na nas konstrukcja jaskini, w której świetnie zostały odtworzone stalaktyty, stalagmity i stalagnaty, oraz w przystępny sposób zostały opisane troglokseny (gatunki żyjące okresowo w jaskiniach). Ostatnim punktem wycieczki była wizyta w Kaplicy na Jaszczurówce. Została ona  zaprojektowana przez Stanisława Witkiewicza i jest jednym z najpiękniejszych budynków reprezentujących styl zakopiański. Znajdują się tam również przepiękne malowane na szkle stacje drogi krzyżowej. Po powrocie z gór był czas na odpoczynek i regenerację oraz zajęcia integracyjne.

Na ostatni dzień wycieczki została zaplanowana przechadzka po Krupówkach. Niestety, deszczowa pogoda nie zachęcała do podziwiania straganów. Mimo to każdy zakupił niezbędne pamiątki i oscypki, a następnie wyruszyliśmy w długą drogę do domu. Podróż autokarem wypełniona była zarówno śpiewem, jak i pracą nad ośmiostronicowymi kartami pracy :) także czas upłynął szybko i nim się obejrzeliśmy już byliśmy w  Ostrowie.

Relację przygotowały uczennice klasy II B: Magdalena Grześkowiak i Katarzyna Krawczyk.

Galeria zdjęć

c

III Liceum Ogólnokształcące


ul. Wojska Polskiego 17
63-400 Ostrów Wielkopolski


tel. 62 736 24 94
fax. 62 591 95 38
e-mail: sekretariat@3liceum.pl

Sekretariat szkoły czynny:

codziennie w godzinach

7.30-15.30

Wyszukaj w serwisie