Kto powiedział, że klasy matematyczne spędzają czas wyłącznie z nosem w liczbach i funkcjach? Uczniowie klasy 1a udowodnili, że potrafią idealnie połączyć logiczne myślenie, miłość do geometrii przestrzennej i… czystą, fizyczną energię! Wszystko to za sprawą wyjątkowej wycieczki do Wrocławia, która odbyła się pod czujnym i niezastąpionym okiem opiekunek: pani Karoliny Szybki-Kmiecik oraz pani Agnieszki Sobczak.
Plan wyjazdu od samego początku zapowiadał się ekscytująco, a Stolica Dolnego Śląska ugościła pierwszoklasistów wspaniałą atmosferą. Choć miasto słynie z pięknych zabytków i urokliwych kamienic, klasa 1a postawiła tym razem na nowoczesne i niezwykle dynamiczne atrakcje, w których liczyła się precyzja, czas reakcji oraz doskonała koordynacja.
Pierwszym punktem eskapady była wizyta w porcie lotniczym. Uczniowie krok po kroku zapoznali się z pełną procedurą odprawy biletowo-bagażowej oraz przeszli przez szczegółową kontrolę bezpieczeństwa, dowiadując się, jak działają nowoczesne systemy skanowania. Pierwszoklasiści mogli odwiedzić miejsca na co dzień całkowicie niedostępne dla zwykłych pasażerów. Dodatkowym, niezwykle ekscytującym punktem zwiedzania była Lotniskowa Straż Pożarna. To tam młodzież poznała tajniki pracy strażaków dbających o bezpieczeństwo pasażerów, a także miała okazję z bliska zobaczyć potężne, specjalistyczne wozy bojowe, które wywarły na wszystkich ogromne wrażenie.
Druga część dnia minęła pod znakiem przełamywania barier i testowania grawitacji. Klasa odwiedziła kultowe miejsce na rozrywkowej mapie Wrocławia: Park Atrakcji GOjump. To tu grawitacja na dwie godziny po prostu przestała istnieć, a uczniowie zamienili szkolne obuwie na specjalne antypoślizgowe i pełne uroku skarpetki.
Wyjazd klasy 1a do Wrocławia udowodnił, że najlepsza nauka to ta przez przeżywanie i działanie. Zmęczeni, ale z szerokimi uśmiechami na twarzach i głowami pełnymi wspomnień, uczniowie wrócili do szkolnych ławek – gotowi na kolejne matematyczne (i nie tylko!) wyzwania.





































