Oko w oko z mikroświatem

Prawdziwa biologia nie mieści się w ciasnych ramach podręcznikowych definicji – dzieje się wtedy, gdy do ręki trafia skalpel, na szkiełko pierwszy preparat, a pod okularem mikroskopu ożywa zupełnie nowy świat. Uczniowie klas pierwszych o profilu biologiczno-chemicznym (nazywani ciepło „Robaczkami”😊) zaliczyli swój praktyczny debiut w szkolnym laboratorium.

Oj, podczas tych zajęć nie brakowało emocji, skupienia, wyrazistych kolorów i intensywnej pracy! Zamiast biernego słuchania –  ustawianie ostrości i podglądanie natury w mikroskali.

A jak swoje pierwsze starcie z mikroskopem wspominają sami zainteresowani? Oddajmy im głos!

Lekcje z mikroskopem były bardzo ciekawe i praktyczne. Na pewno na plus jest fakt, że dostaliśmy szansę, aby samodzielnie przygotować preparat i obserwować go pod mikroskopem. Uważam również, że takie zajęcia są świetnym sposobem na naukę, ponieważ możemy zobaczyć w praktyce to, o czym uczymy się na lekcjach. Dzięki temu materiał jest łatwiejszy do zrozumienia i lepiej zapada w pamięć. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie więcej takich zajęć. Iwona Mielcarek 1c

Moje doświadczenia były fenomenalne, dużą satysfakcję sprawiło mi przede wszystkim robienie preparatów. Moim ulubionym preparatem była moczarka kanadyjska pięknie było widać poruszające się chloroplasty, gdyby nie te mikroskopy to po prostu nie byłbym wstanie obejrzeć te małe drobinki. Kamil Świtała 1b

Oglądanie moczarki kanadyjskiej i jej chloroplastów, igły kasztana, liści, kwiatków, a nawet pająka sprawiło, że 45 minut lekcji minęło ZBYT szybko, myślę, że gdybym mogła to siedziała bym w tej sali i przygotowywałabym preparaty do rana. Ta lekcja sprawiła, że zaczęłam się zastanawiać ile kosztuje taki mikroskop i czy mnie na niego stać. Agnieszka Stefańska 1c

Lekcja z mikroskopami bardzo mi się podobała. Po raz pierwszy miałam okazję stworzyć swój własny preparat mikroskopowy, a także zobaczyć w powiększeniu narządy człowieka oraz bakterie i grzyby. Na pewno to, co udało nam się zobaczyć na tych zajęciach pomoże nam w zrozumieniu przyszłych zagadnień. Antonina Szajdak 1f

Była to super lekcja którą na pewno zapamiętam na długo, nauczyliśmy się samodzielnie robić preparaty i obsługiwać mikroskop. Najciekawszą częścią dla mnie było oglądanie przygotowanych przez nas preparatów pod mikroskopem, szczególnie zachwycił mnie widok poruszających się chloroplastów, było to coś niesamowitego! Myślę, że ta lekcja była idealnym sposobem na rozwinięcie umiejętności korzystania z mikroskopu i głębszego zrozumienia otaczających nas organizmów w praktyce. Kamila Rychlicka 1b

Lekcja była świetna 🙂 Chloroplasty w moczarce kanadyjskiej chyba zapamiętam do końca moich dni, tak samo jak skórkę mandarynki, czy liście hibiskusa, które też były niecodziennym widokiem. Nie dość, że mogłam się wyżyć i poużywać legalnie skalpela, to jeszcze nauczyłam się używać mikroskopu, co mam nadzieję, przyda mi się w przyszłości. Hanna Tomalak 1 c

Dzisiejsza lekcja z mikroskopami była naprawdę bardzo ciekawa. Bardzo fajnie móc bliżej przyjrzeć się różnym strukturom m.in. moczarki kanadyjskiej. Było to dla nas bardzo fajne doświadczenie, za które dziękujemy. Liczymy na to, że będzie jeszcze więcej tego typu okazji. Gabrysia Tanaś 1b

Bardzo podobała mi się lekcja z mikroskopami. Fajnie, że już w 1 klasie możemy z nich korzystać, oglądać różne obiekty i sami tworzyć preparaty nietrwałe. Podobało mi się też, że Pan pomagał ustawić mikroskop, kiedy coś było niewyraźne. Było naprawdę ciekawie i liczę na to, że będzie więcej takich lekcji. Karolina Szmania 1f